3 września 2016 Udostępnij

Zapomniany skarb – olej konopny część druga

Jakie właściwości ma olej z konopi siewnych?

Na początku warto bardzo mocno podkreślić, że olej ten nie ma właściwości narkotycznych. Nie jest narkotykiem!

Przez wieki człowiek wykorzystywał włókna tej rośliny do wyrobu materiałów, które wyróżniały się wyjątkową trwałością. Otrzymywano z nich wyjątkowo mocny papier, płótno, czy żagle. Konopie siewne należą do roślin oleistych. Już wieki temu wytłaczano z nich olej. Był on w powszechnym użyciu niemal w każdym gospodarstwie domowym. Używano go tako jako środka leczniczego. Łagodził zmiany skórne, koił stany zapalne stawów, odżywiał cerę. Najcenniejszym skarbem, który zawiera olej konopny są nienasycone kwasy tłuszczowe. W żadnym oleju proporcje tych kwasów nie są tak doskonałe, jak w oleju z konopi siewnych.

Stosunek kwasów omega-6 do omega-3 wynosi bowiem 3:1. Dzięki tym idealnym proporcjom metabolizm lipidów w organizmie przebiega prawidłowo. Duża ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych sprawia, że olej konopny powinien być chroniony przed dostępem światła i powietrza. Dlatego należy go przechowywać w butelkach z ciemnego szkła, a spożywać jedynie na zimno. Nawet minimalne podgrzanie sprawi, że cenne właściwości odżywcze oleju zostaną bezpowrotnie utracone. Otwarta butelka z olejem musi być przechowywana w lodówce. Okres przechowywania wynosi od trzech do sześciu miesięcy; jak długo olej można przechowywać powinno być zaznaczone na jego etykiecie. Osoby, które kupują olej konopny muszą sprawdzić skąd on pochodzi, czy konopie uprawiane były na certyfikowanych uprawach oraz, czy jest to olej rafinowany.

Z punktu widzenia właściwości zdrowotnych, większe wartości ma olej nierafinowany, czyli olej, który został wytłoczony na zimno. W oleju rafinowanym jest mniej składników odżywczych, poznamy go po przezroczystej barwie i słabym, niemal nie wyczuwalnym, smaku. Olej nierafinowany będzie miał lekko orzechowy smak i ciemnozielony kolor. Jak już wspomniano, cenne właściwości oleju konopnego giną po podgrzaniu. Dlatego spożywajmy go na surowo: polewajmy nim ugotowane lub surowe warzywa, smarujmy nim razowe tosty, róbmy sosy do surówek i sałatek.

Olej z konopi siewnych

Olej konopny jest nie tylko skarbnicą NNKT, ale także witamin i składników mineralnych. Zawiera on witaminy z grupy B oraz A, C, E. W przypadku minerałów dostarcza nam wapnia, magnezu i cynku. Jest źródłem aminokwasów, przeciwutleniaczy, fitosteroli. Wprowadzają olej do swojej codziennej diety bardzo szybko odczujemy poprawę swojego samopoczucia. Poprawie ulegnie funkcjonowanie układu krążenia i serca. Nastąpi obniżenie ciśnienia krwi, spadnie nam także poziom złego cholesterolu. Wśród witamin, które zawiera olej z konopi siewnych jest także witamina K. Jej obecność w organizmie jest niezbędna, gdyż tylko w jej obecności zachodzi synteza enzymów i białek. Wpływa ona również na krzepliwość krwi, reguluje gospodarkę wapniową organizmu. Jej niedobór zwiększa ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, łatwiej dochodzi do powstawania zewnętrznych lub wewnętrznych krwotoków.

Olej z konopi dla urody

Właściwości przeciwzapalne i regenerujące oleju konopnego coraz częściej wykorzystywane są do produkcji kosmetyków. W wielu krajach świata można już dostać kosmetyki pielęgnacyjne do włosów, ciała i twarzy na bazie oleju konopnego. Coraz częściej produkowane są także lecznicze maści z jego dodatkiem. Można go stosować bezpośrednio na skórę. Może być stosowany w przypadku atopowego zapalenia skóry, egzemy lub łuszczycy. W przypadku tych zmian skórnych, łagodzi przykre objawy, które im towarzyszą, w szczególności świąd skóry.

W domowych zabiegach pielęgnacyjnych, ale także w gabinetach kosmetycznych jest stosowany jako preparat, który wyrównuje koloryt cery, zmniejsza przebarwienia i doskonale nawilża. Jest on na tyle delikatny, że polecany jest do pielęgnacji skóry u niemowląt i małych dzieci.

Olej konopny na raka

Podobno tak. Nie jest to jednak olej z konopi siewnych, ale z indyjskich. Jego posiadanie nie jest jednak w naszym kraju zalegalizowane.

Marzena

Redakcja plusliga-kobiet.pl