13 stycznia 2020 Udostępnij

Medyczna marihuana

Niewiele jest tematów, które mogą wzbudzić silniejsze emocje wśród lekarzy, naukowców, badaczy, polityków i społeczeństwa niż medyczna marihuana. Czy to jest bezpieczne? Czy to ma być legalne? Zdekryminalizowany? Czy jego skuteczność została udowodniona? Na jakich warunkach jest to użyteczne? Czy to uzależnia? Jak mamy to trzymać z dala od nastolatków? Czy to naprawdę ten "cudowny narkotyk", który ludzie twierdzą, że jest? Czy medyczna marihuana jest tylko sztuczką legalizacji marihuany w ogóle?

To tylko kilka z doskonałych pytań na ten temat, pytań, których będę uważnie unikać, abyśmy mogli skupić się na dwóch konkretnych obszarach: dlaczego pacjenci uważają to za przydatne i jak mogą to omówić ze swoim lekarzem?

Marihuana jest obecnie legalna, na poziomie stanowym, w 29 stanach i w Waszyngtonie. Z punktu widzenia rządu federalnego jest to nadal nielegalne. Administracja Obamy nie uczyniła ścigania marihuany medycznej nawet znikomym priorytetem. Prezydent Donald Trump obiecał, że nie będzie przeszkadzał ludziom, którzy używają medycznej marihuany, choć obecnie jego administracja grozi odwróceniem tej polityki. Około 85% Amerykanów popiera legalizację marihuany medycznej, a szacuje się, że obecnie używa jej co najmniej kilka milionów Amerykanów.

Marihuana bez haju

Najmniej kontrowersyjny jest wyciąg z rośliny konopi znany jako CBD (co oznacza cannabidiol), ponieważ ten składnik marihuany ma niewielkie, jeśli w ogóle, właściwości odurzające. Sama marihuana ma ponad 100 aktywnych składników. THC (co oznacza tetrahydrokanabinol) jest substancją chemiczną, która powoduje "wysoki" poziom konsumpcji marihuany. Szczepy zdominowane przez CBD mają niski poziom THC lub nie mają go wcale, więc pacjenci zgłaszają bardzo niewielkie, jeśli w ogóle jakieś zmiany w świadomości.

Pacjenci zgłaszają jednak wiele korzyści wynikających z CBD, od łagodzenia bezsenności, lęku, spastyczności i bólu po leczenie potencjalnie zagrażających życiu stanów, takich jak padaczka. Jedna szczególna forma padaczki dziecięcej, zwana zespołem Draveta, jest prawie niemożliwa do opanowania, ale reaguje drastycznie na zdominowany przez CBD szczep marihuany zwany Web Charlotte. Filmy z tego są dramatyczne.

Zastosowania marihuany medycznej

Najczęstszym zastosowaniem marihuany medycznej w Stanach Zjednoczonych jest zwalczanie bólu. Chociaż marihuana nie jest wystarczająco silna na silny ból (na przykład, ból pooperacyjny lub złamanie kości), jest dość skuteczna na przewlekły ból, który dręczy miliony Amerykanów, zwłaszcza w miarę starzenia się. Częścią jej powabu jest to, że jest wyraźnie bezpieczniejsza od opiatów (nie da się przedawkować i jest znacznie mniej uzależniająca) i może zastąpić NSAIDs takie jak Advil czy Aleve, jeśli ludzie nie mogą ich przyjmować z powodu problemów z nerkami lub wrzodami czy GERD.

W szczególności, marihuana wydaje się łagodzić ból stwardnienia rozsianego, a także ból nerwów w ogóle. Jest to obszar, gdzie istnieje niewiele innych możliwości, a te, które istnieją, takie jak Neurontin, Lyrica czy opiaty, są wysoce uspokajające. Pacjenci twierdzą, że marihuana pozwala im na wznowienie wcześniejszej działalności bez poczucia całkowitego oderwania się od niej i odłączenia.

Wzdłuż tych linii mówi się, że marihuana jest fantastycznym środkiem rozluźniającym mięśnie, a ludzie przysięgają na jej zdolność do łagodzenia wstrząsów w chorobie Parkinsona. Słyszałem również o jego stosowaniu z dużym powodzeniem w przypadku fibromialgii, endometriozy, śródmiąższowego zapalenia pęcherza moczowego i większości innych schorzeń, w których ostatnią wspólną drogą jest przewlekły ból.

Marihuana jest również używana do leczenia nudności i utraty wagi, może być również stosowana w leczeniu jaskry. Bardzo obiecującą dziedziną badań jest wykorzystanie PTSD u weteranów powracających ze stref walk. Wielu weteranów i ich terapeutów donoszą o drastycznej poprawie i domagają się dalszych badań, a także rozluźnienia rządowych ograniczeń w ich badaniu. Medyczna marihuana jest również zgłaszana jako pomoc dla pacjentów cierpiących na zespół bólu i marnotrawstwa związany z HIV, a także zespół jelita drażliwego i chorobę Crohna.

Nie ma to być lista zbiorcza, ale raczej krótkie omówienie rodzajów schorzeń, w których marihuana medyczna może przynieść ulgę. Podobnie jak w przypadku wszystkich środków zaradczych, oświadczenia o skuteczności powinny być krytycznie oceniane i traktowane z ostrożnością.

Rozmowa z lekarzem

Wielu pacjentów znajduje się w sytuacji, w której chcą dowiedzieć się więcej na temat medycznej marihuany, ale czują się zakłopotani, aby poruszyć tę kwestię ze swoim lekarzem. Wynika to po części z tego, że środowisko medyczne jako całość jest nadmiernie lekceważąco nastawione do tej kwestii. Lekarze bawią się teraz w nadrabianie zaległości i starają się wyprzedzać wiedzę swoich pacjentów w tej kwestii. Inni pacjenci już używają medycznej marihuany, ale nie wiedzą, jak powiedzieć o tym swoim lekarzom z obawy przed chideded lub krytyki.

Moja rada dla pacjentów to być całkowicie otwartym i uczciwym wobec lekarzy i mieć wobec nich wysokie oczekiwania. Powiedz im, że uważasz to za część twojej opieki i że oczekujesz od nich edukacji w tym zakresie, oraz że będziesz w stanie przynajmniej wskazać ci kierunek potrzebnych ci informacji.

Moja rada dla lekarzy jest taka, że niezależnie od tego, czy jesteś za, neutralny czy przeciw marihuanie medycznej, pacjenci ją przyjmują, i chociaż nie mamy rygorystycznych badań i "złotych standardów" potwierdzających korzyści i ryzyko związane z marihuaną medyczną, musimy się o niej dowiedzieć, być otwarci, a przede wszystkim nie osądzać. W przeciwnym razie nasi pacjenci będą poszukiwać innych, mniej wiarygodnych źródeł informacji; będą je nadal wykorzystywać, po prostu nie będą nam mówić, a w relacji lekarz-pacjent będzie o wiele mniej zaufania i siły. Często słyszę skargi od innych lekarzy, że nie ma odpowiednich dowodów, aby zalecać medyczną marihuanę, ale jest jeszcze mniej naukowych dowodów na to, aby wsadzać głowę w piasek.

Oskar

Redakcja plusliga-kobiet.pl